188 Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)

czwartek, 12 października 2017

Moi Drodzy,
jako że w sierpniu było jakieś minimalne zużycie produktów, postanowiłam połączyć dwa miesiące :) A i tak jak będziecie mogli zobaczyć dużo tego nie było :)
Post denkowy z opóźnieniem, ale jak moja córka przesypia noce budząc się tylko raz na jedzenie, tak w dzień kobietka żąda żeby z nią rozmawiać i spędzać czas ;) Ale za te spokojne noce jestem jej wdzięczna ;)
Dobra nie przedłużam ;)

Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Mini gromadka ;)

Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Żel Balea Jamaica Vibes o nieziemskim ananasowym zapachu - polecam w 100% super zapach, normalnie sama słodycz :) 
Żel Balea o zapachu owocowo cytrusowym - słuchajcie jak jestem wielbicielką żeli Balea, tak ten mnie zupełnie nie przekonuje, totalnie nie czułam zapachu żadnych owoców i "energii" mi totalnie nie dodawał, zdecydowanie jestem na NIE :)
Herbal Essences szampon do włosów - w poprzednim denku była odżywka z zestawu, uwielbiam te szampony, extra zapach, nie plączą włosów, szkoda tylko że w Polsce ich nie ma :/

Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
O tym kremie z Himalaya pisałam już tutaj. Do twarzy niestety u mnie się nie sprawdził, za tłusty, ale do ciała idealny, bardzo fajnie nawilżał moją suchą skórę :)
Dezodorant FA zielona herbata - już miałam tę wersję i jestem z niej zadowolona bardzo, pewnie jeszcze kiedyś do  niego wrócę :)
Żel do twarzy Carbo Detox od Bielendy - o tym cudzie już pisałam, muszę zakupić kolejne opakowanie, mój ulubieniec :)
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Pasta do zębów Himalaya - o tym produkcie też już pisałam, rzadko piszę o pastach do zębów, nastawiłam się na "ananasowy" smak którego niestety nie czułam, no cóż pasta jak pasta :)
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Ziajka płyn do kąpieli - to akurat zużyła Ala :) Całkiem fajny produkt, delikatnie nawilżał skórę, a co najważniejsze żadnych zaczerwienień i innych nieprzyjemności po nim nie było :) 
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
BIC maszynki - moje ulubione, kolejne już opakowanie :) Jakoś do tej pory się nie zawiodłam :)
 
Denko miesiąca - Sierpień i Wrzesień :)
Green Hills herbata o smaku truskawki i melona - szczerze powiem, że tego melona to jak kot napłakał, ale herbata całkiem nie zła, ja ogólnie lubię herbaty owocowe tak więc nie było tragedii :)

W denku znalazły się też płyny do płukania, mój ulubiony różany Vernel i brzoskwiniowy Denkmit. Muszę się w grudniu znów zaopatrzyć w płyny jak pojadę do rodziców, bo pomału mi się kończą, a jestem ich wierną fanką ;)

No i to by było na tyle. Dużo tego nie było, ale znów jakiś taki okres że prawie nic się nie kończy :)

2 komentarze:

  1. Ten żel balea tropikalny chętnie bym przytuliła :D ooo to ciesz się nockami i wysypiaj się! W dzien też będzie co raz łatwiej ;) aby zaczęła siadać i raczkować to będzie już odczuwalnie lżej ;)) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Żel Balea Jamaica Vibes trafia do mojej "wishlist" ! :)

    nouw.com/roksanaryszkiewicz

    OdpowiedzUsuń