181 Czekolada na usta ? Czemu nie :)

sobota, 22 lipca 2017

Upał, upał i jeszcze raz upał !! Kiedy ktoś się pyta, gdzie jest to lato?? To śmiało mogę powiedzieć, że w Przemyślu jest istna Afryka :) Upały średnio na mnie działają w tym stanie, nie no nic mi za bardzo nie dolega, ale mogłabym spać ciągle. Te ostatnie tygodnie (a według terminu został tydzień) to dla mnie w większości sam sen :) Po prostu oczy same się zamykają, ale spoko wiem, że za kilka dni o śnie będę mogła pomarzyć, ale tak naprawdę kto to wie :)
Ale ja tu nie o spaniu, a o super smakowitym peelingu :)

czekoladowy peeling do ust
 
Na urodziny dostałam od siostry czekoladowy peeling do ust, który to młoda wykonała sama :) Dostałam od niej jeszcze mydełka właśnie takiej domowej roboty, ale o tym to już kiedy indziej ;) 
Może najpierw napiszę Wam składniki peelingu:
* 10 g ciemnej czekolady
* 10 ml oleju ze słodkich migdałów
* 15 g cukru
Przygotowywanie kosmetyku:
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej na małym ogniu. Dolewamy olej i zdejmujemy z ognia. Kiedy lekko ostygnie, dosypujemy cukier, delikatnie ucieramy na jednolitą masę i przekładamy do pojemniczka. Odstawiamy na 2 godziny do stwardnienia. 
Aaaaa - najważniejsze jest to, że peeling ma przydatność 6 miesięcy, no i z tego przepisu wychodzi około 30 gram produktu. 

Peeling jest przegenialny !! Idealnie koi i doprowadza do ładu i składu usta, kiedy te są spierzchnięte. Po użyciu produktu usta są miękkie i odżywione. Sposób użycia to nic innego jak nałożenie produktu na usta, rozmasowanie go i spłukanie. Ale pewnie domyślacie się co jest najlepsze w tym produkcie :) No właśnie to, że nic Nam nie będzie jak trochę posmakujemy sobie tego peelingu ;) Normalnie sama słodycz na ustach :) 
Powiem Wam, że bardzo lubię takie produkty "domowej roboty", naprawdę czasem lepiej się sprawdzają niż nie jedne kosmetyki kupione w drogerii za miliony monet. 

Robicie sobie takie kosmetyki domowe ? :)

czekoladowy peeling do ust
czekoladowy peeling do ust
czekoladowy peeling do ust


4 komentarze:

  1. Czasami wykonuję w domowych czterech kątach jakiś produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę sobie taki wyczarować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale nabrałam ochoty :) mhmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  4. Łooo jaki fajny <3 a co do spania to ja potrafiłam 12-14 godzin na dobe spac 😀 to była moja noc 😀 nastawiałam budzik a i tak ledwo wstawałam :D ale nie bój się może maluszek da Ci spać :) m9j na początku potrafił 5-6 godzin nawet pospać :P teraz rzadziej się zdarza :D

    OdpowiedzUsuń