170 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający

piątek, 12 maja 2017

Maj to mój ulubiony miesiąc. 
Wiele przyjemnych chwil wspominam, które to właśnie wydarzyły się w maju. Patrząc teraz przez okno załamana jestem, deszcz pada i zupełnie nic się nie chce. Czekam na słońce z utęsknieniem :)

A dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu, w którym zakochałam się od "pierwszej próbki" :)

 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
Yves Rocher Hydra Vegetal - żel-krem intensywnie nawilżający


Kiedy zakładałam kartę w Yves Rocher, dostałam kilka próbek do wytestowania, m.in. znalazłam próbkę kremu/żelu intensywnie nawilżającego. Pomyślałam sobie, że to akurat idealny czas na przetestowanie tej próbki, bo akurat moja "ciążowa" skóra twarzy ma okres totalnego przesuszenia. Mini próbka jaką dostałam wystarczyła mi na około tydzień testowania, co mnie zaszokowało, oczywiście na jak największy plus, jeśli chodzi o wydajność próbki. Postanowiłam tylko, że wykończę swoje mazidła do twarzy i zainwestuje sobie w ten kremik. Wpadłam więc ostatnio do Yves Rocher, patrzę, a tam promocja na ten krem 19.99zł za słoiczek 50ml, nie zastanawiałam się więc i od razu produkt powędrował ze mną do domu :) 
Dodam już na początku, że krem stosuję w 99% wieczorem, za dnia nakładam swój ulubiony Bionawilżający krem z Ziaji, ale muszę przyznać, że gdybym go akurat nie miała, to pewnie ten stosowałabym i rano i wieczorem :) 
Produkt ma działanie bardzo nawilżające, jak za pomocą czarodziejskiej różdżki problem z suchą skórą twarzy, szczególnie miejsca wokół nosa i ust zniknął. Teraz moja twarz jest super nawilżona i muszę przyznać że uwielbiam ją i napatrzeć się nie mogę :)
Krem ma lekką konsystencję, nie obciąża skóry i nie zapycha jej, wygładza i napina skórę. Kilka razy stosowałam go w dzień i powiem, że idealnie nadaję się pod makijaż, super współgra z podkładem i nie sprawia "rolowania" się fluidu :) Szybko się wchłania i ma lekki, delikatny zapach. Używam go już ponad miesiąc, a w słoiczku prawie nic nie ubywa, więc wydajność extra. Zastanawia mnie tylko nazwa, a dokładniej słowo ŻEL - bo jak dla mnie to normalnie kremowa konsystencja, a nie żelowa, no ale przecież kłócić się o to nie będę :) 
Regularna cena to 42,90 zł, więc przyznam otwarcie że dość wysoka, na promocji 19,99zł i za taką cenę właśnie ja kupiłam. No i tu pojawia się pytanie - Czy krem kupię w normalnej cenie ? Odpowiadam - pewnie tak :) Oczywiście sklep posiada wiele promocji dla stałych klientów na -50% czy -40% na dane produkty, dlatego będę się rozglądać, kiedy tylko ten będzie kończył swoją żywotność, ale polecam go bo jest wart wypróbowania :) 
Jeśli macie gdzieś w pobliżu sklep Yves Rocher zajrzyjcie i zapytajcie chociażby o próbkę, moim zdaniem wart wypróbowania :)

 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający
 Yves Rocher Hydra Vegetal - żel/krem intensywnie nawilżający

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Polecam zacząć od próbki, może akurat trafisz w sklepie że będą mieli :)

      Usuń
  2. Dawno nie korzystałam z asortymentu YR:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz używam z YR szampon do włosów, ten krem i super mgiełkę do ciała owocową :)

      Usuń
  3. Uwielbiam też maj... :) a produktu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki YR, ale tego kremu ejszcze nie miałam okazji spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować :) Ja lubię te delikatnie peelingujące żele pod prysznic, a ostatnio jeden z szamponów też stał się moim ulubieńcem :)

      Usuń
  5. O widzisz! A ja właśnie nawilżenia silnie potrzebuję! A kosmetyki YR bardzo lubię, choć znam od niedawna :) będę musiała się nim zainteresować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popytaj w sklepie, może będą mieli akurat próbki bo u mnie spisuje się świetnie :)

      Usuń