157 Miesiąc w zdjęciach - Luty :)

środa, 1 marca 2017

Dwa miesiące nowego roku za Nami, ale ten czas leci :) W marcu jak w garncu, ale przyznam czekam na wiosnę z wielką niecierpliwością, a to dlatego że chcę już posadzić kwiatki na balkonie, usiąść na moim "balkonowym" krzesełku, pić kawkę czy herbatkę czytając książkę i rozkoszować się wiosennymi, ciepłymi promieniami słońca :) Ale ja tu o wiośnie pitu pitu, a przychodzę z migawkami z lutego :)
Tak więc zapraszam ;)


Miesiąc w zdjęciach - Luty

Moja ostatnio faza zachciankowa czyli fryteczki :D Ale nie takie wiecie z oleju tylko z piekarnika :D Omnomnommmm :D




Miesiąc w zdjęciach - Luty
Miesiąc w zdjęciach - Luty
Na weekend Mąż zrobił mi niespodziankę i zabrał do Nałęczowa :) Super miejsce, pobyt na 5+, było ekstra :D A w związku z tym że alkoholu nie piję to Miodolada Malinowa - pychota :D


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Podczas pobytu taka niespodzianka - auto zamarzło, wyglądało jako jajko :D Taka skorupka z zamarzniętego deszczyku :D


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Odwiedziliśmy też Kazimierz gdzie zajadałam się pysznym maślanym kogutem :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Pojechaliśmy sobie też zwiedzić muzeum Czartoryskich w Puławach, z daleka coś tam widziałam, ale wiecie myślałam że to jakieś rzeźby, podchodząc bliżej okazało się że to żywe pawie :)
Zimno im było i schroniły się pod daszkiem, centralnie nad wejściem do budynku :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Mój ulubieniec o którym możecie przeczytać kilka postów wcześniej - Kliknij Tutaj


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Miesiąc w zdjęciach - Luty
Zima w pełni, a człowiekowi się chce koktajlu owocowego, tak więc oto powstał na szybko z banana, jabłka, gruszki i malinek które dostaliśmy latem o znajomej, chociaż nie wiem czy to od niej czy akurat te które Mąż sam zbierał, ale nie zmienia faktu że pyszne letnie malinki w środku zimy to jest coś, nie jakieś tam sztuczne mrożonki :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Miałam ochotę na jabłecznik, Mąż na ciasto z orzechami, a więc znaleźliśmy przepis idealny czyli orzechowy jabłecznik :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Nie! Nie! Nie! - nie miałam pojęcia, że w smaku będzie jak babcine perfumy :/ Ale spoko, torebki tak pachną, że robią za odświeżacz do szafki z butami :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Od znajomego Męża z pracy dostaliśmy oscypki :) Brakowało tylko żurawinki, ale i tak były bardzo dobre :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Poczta Polska oszalała i znaczek na zwykły list kosztuje teraz 2,60zł. - MASAKRA :/


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Miesiąc w zdjęciach - Luty
Mówcie co chcecie, ale Ja nie wierzę w zabobony i inne czary mary. O tym, żeby nie kupować nic przed urodzeniem maleństwa nawet nie chcę słyszeć. Poza tym stwierdziliśmy z Mężem że takie kupowanie rzeczy rozbite w czasie mniej odczujemy w portfelu :) Tak więc kiedy tylko trafiła się okazja nawet się nie zastanawialiśmy i tak oto nowy nabytek meblowy zawitał w mieszkaniu :) 


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Super książka - Camila Lackberg Kamienarz - zakończenie książki zaskakujące :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Żonkile <3 Ogólnie kocham wszystkie kwiaty, ale szkoda że długo nie stoją :( Ale cieszyły oko kilka dni :)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Niestety narty w sezonie zimowym odpadły no i rower w sezonie wiosenno - letnim niestety też :( Ubolewam bardzo, ale no czasem trzeba :) Mąż wybrał się na narty, a że nie chciałam siedzieć w domu sama, zapakowałam tyłek do auta i stwierdziłam, że poczytam sobie książkę kiedy on będzie sobie jeździł po stoku :) I tak dwie godzinki na czytaniu, piciu herbatki i zajadaniu się szarlotką, która niestety okazała się mega słodka zleciały bardzo szybko :) 


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Miesiąc w zdjęciach - Luty
Zaproszenie od Streetcom do kampanii konsumenckiej z Activią - czemu nie :) 


Miesiąc w zdjęciach - Luty

Miesiąc w zdjęciach - Luty

A tutaj niespodzianka czyli kampania TRND Kaszki Smakija ;)
Kurier przyniósł już magnesy na lodówkę i materiały, jeszcze zakup kaszek i będziemy testować :D

Miesiąc w zdjęciach - Luty
Takie małe prezenty od Yves Rocher - ja nie wiem czy kiedyś uda mi się, aby zmniejszyć moje zapasy kosmetyczne, bo one same jakoś się pojawiają w domu ;)


Miesiąc w zdjęciach - Luty
Miesiąc w zdjęciach - Luty
A na koniec miesiąca mężulek stwierdził że sobie "płonącego drinka zrobi" i mówi do mnie "Chodź, chodź będziesz miała do miesiąca w zdjęciach" :) Tak więc tym oto "płonącym" zdjęciem kończymy luty ;) 

Widzimy się w marcu :)


5 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie miodoloa malinowa ;) Dobre to ? Życzę dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa w brzuszku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepyszne!! Myślałam że będzie bardzo słodkie, ale fajne orzeźwiające, była jeszcze o smaku miętowym i pokrzywowym ;) Jeśli gdzieś zobaczysz w sklepie to polecam, ja piłam jeszcze pokrzywową, ale to nie mój smak, jednak malinowa pyszna :)
      Dziękuję razem z fasolką ;*

      Usuń
  2. Super zdjęcia jak zawsze :) też absolutnie nie wierzę w zabobony, że nic nie kupować przed urodzeniem dziecka. A później co, kredycik bo jak z bieżących wszystko na raz kupić... łóżeczko, wózek to już w tysiącach a gdzie reszta, wiadomo jest tego ogrom nie ma co ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, kupujemy rzeczy wyprawkowe pomału, na spokojnie, wiesz póki i ja też czuję się dobrze, ogólnie na mój stan nie narzekam :) Ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że ja w szpitalu po urodzeniu dziecka, a Mąż biega po mieście bo nic nie mamy - paranoja :)

      Usuń
  3. Narobiłaś mi ochoty na te frytki, poważnie! *-* Jaka fajna niespodzianka!

    OdpowiedzUsuń