148 Denko miesiąca - grudzień

czwartek, 5 stycznia 2017

Ostatnie denko z zeszłego roku :)
Szczerze powiem, że spodziewałam się większego, ale jak na złość nie mogę powykańczać moich mazideł, mam wrażenie że one się co chwilę odnawiają ;) No ale w końcu je pozużywam ;) W tym roku chcę zmniejszyć moje "kosmetyczne zapasy" bo czasami czuję się jak w sklepie kosmetycznym, ale no cóż, kobietą jestem :) 
Tak więc zapraszam ;)


Denko miesiąca - grudzień
Wesoła gromadka :)



Denko miesiąca - grudzień
Balea krem do rąk pitaya i mleczko kokosowe - krem do rąk przesuszonych, fajnie się sprawdzał, szybko wchłaniał, a do tego przepiękny zapach słodkich owoców wymieszanych z kokosem :) Koszt to coś koło 0,60 centów, szkoda że nie ma(a raczej są kiepsko dostępne) ich w Polsce :)
Tutti Frutti peeling do ciała jeżyna i malina - tutaj zapach jest NIEZIEMSKI, uwielbiam serię Tutti Frutti zarówno te małe peelingi jak i masła do ciała :)
Le Petit Marseillais żel pod prysznic malina i piwonia - o kosmetykach z tej serii pisałam już jakiś czas temu Kliknij Tutaj. Teraz dopiero udało mi się wykończyć ten kremowy żel, ale nie żebym go miała taki długi czas, po prostu używałam też inne, ostatnio mamy chyba z 3 pootwierane kosmetyki typu żele, jakoś tak się porobiło. A co do tego, to bardzo fajny żel, kremowa konsystencja, piękny zapach, w 100% spełnia swoją rolę, no i muszę przyznać że jest wydajny :) 


Denko miesiąca - grudzień
Jasmin chusteczki do demakijażu - kupione na szybko przed listopadowym wyjazdem, no i cóż, średniak, takie jakieś mało nawilżone, czasem miałam wrażenie że wycieram twarz suchą chusteczką, wykończyłam je teraz, ale raczej już ich nie kupię :)
Bielenda krem CC 10w1- muszę w końcu o tym produkcie napisać!! Super był!! A zapach gumy balonowej powalił mnie na kolana :) 


Denko miesiąca - grudzień
Kolejne opakowanie najlepszych maszynek jakie znalazłam ;)


Denko miesiąca - grudzień
Podgrzewacze z Pepco o zapachu jabłka z cynamonem - 18 sztuk w cenie 5 zł, ładny delikatny zapach :) Ogólnie to lubię świeczki, świeczuszki, podgrzewacze, woski, taka mała mania :)
Yankee Candle wosk Black Plum Blossom - o tym wosku już pisałam Kliknij Tutaj. Taki sobie, aczkolwiek ciekawy zapach, ciężko mi go opisać :)


Denko miesiąca - grudzień
Ajax floral fiesta płyn do podłóg i nie tylko - kupiony na promocji w Kauflandzie, powiem Wam że byłam w szoku, bo zapach przepiękny kwiatowy bardzo długo utrzymywał się po zmyciu podłóg, kiedyś na pewno jeszcze zagości w mieszkaniu :)
Softlan płyn do płukania - jak już wiecie moje tysięczne opakowanie :)
UltraPRO chusteczki do prania - gdyby nie one, już nie raz białe skarpetki byłyby czerwone ;) Niezastąpione :)


Denko miesiąca - grudzień
Loyd grzańce Malinowy i Miodowy - lubię te "grzane" herbatki, jednak bardziej smakowo przypada mi miodowa, chociaż klasyczna bez dodatków też jest bardzo dobra :)
Green Hills herbata o smaku szarlotki z cynamonem - UWIELBIAM <3 w szafce mam jeszcze 5 zamkniętych opakowań :D Zrobiłam sobie zapasy bo bardzo rzadko pojawiają się one w Biedronce :)
Green Hills herbata o smaku muffinki jagodowej - tę zaś herbatkę kupiłam bo chciałam spróbować, gdyż, ponieważ czytałam kilka opinii bardzo pozytywnych, no i fajnie, ale dla mnie zbyt mdła, wypić wypiłam, ale co do szarlotki to się nie umywa ;) Ale to już kwestia smaku każdego człowieka ;)


No i byłoby tego ;)
Znacie coś z denka ;)

4 komentarze:

  1. Herbatek jeszcze nie piłam, a peeling Tutti Frutti bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatki polecam jak najbardziej :) A Tutti Frutti jest super :)

      Usuń
  2. Muszę się skusić na zestaw tych jakże smakowitych herbat - mega!

    Pozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń