143 Black Plum Blossom Wosk Yankee

czwartek, 24 listopada 2016

Gdybym na dzień dzisiejszy miała opisać swoje samopoczucie to w skali 1 do 10 byłoby to - 100 :( A to wszystko przez "rosnącą" ósemkę :( Nie dość że boli, rwie, uwiera no nie wiem już jak to nazwać to i prawa strona twarzy opuchnięta :/ Ale pociesza mnie to, że oby do 8 grudnia i pozbywam się tego zęba raz, a dobrze. Ale twarda ze mnie babka wytrzymam :)

                Black Plum Blossom Wosk Yankee

Ostatnio przeglądając moje zapasy woskowe, postanowiłam odpalić jakiś którego jeszcze nigdy nie paliłam, no i tak do kominka trafił wosk Black Plum Blossom :)
Kilka słów od producenta :)
"W ciemnym, fioletowym, cudownie nasyconym wosku odnajdziemy nieco perfumeryjny aromat kwiatów owocowych drzew zmieszany z nutami ciepłej wanilii i drogocennego, białego piżma. Tak stworzona tarteletka urzeka piękną barwą i zniewala wyjątkowym, owocowo-kwiatowym zapachem. Black Plum Blossom, to kompozycja wakacyjna, świeża, balansująca na granicy rześkości i słodyczy. Spodoba się przede wszystkim paniom ceniącym dziewczęce, nieco toaletowe propozycje do aromaterapii. Polubią ją też panowie, którzy od letnich wosków oczekują odrobiny smakowitego odświeżenia."

No i teraz kilka słów ode mnie, w sumie dosłownie kilka bo rzadko się spotykam z tym że nie wiem co powiedzieć :) 
Faktycznie kompozycja zapachowa owocowo - kwiatowa, z jednej strony czuję zapach śliwek, a z drugiej lekki zapach kwiatów. Nie jest to zapach duszący i męczący co to, to nie, świeży, lekki, leciutko słodkawy :) W sumie na pierwszy rzut oka myślałam po kolorze wosku - ciemnego fioletu, że zapach będzie właśnie z  tych ciężkich kiedy go odpalę, ale nie i to mnie bardzo zaskoczyło :) Ciężko mi porównać czy zapach mi się kojarzy z kwiatem śliwki, bo nie mogę sobie tego zapachu na "teraz" przypomnieć, ale jeśli tak pachnie kwitnąca śliwka to jestem na tak :) Zapach nie gubi się w mieszkaniu, a delikatnie roznosi swoją woń w każdym pomieszczeniu :) Według producenta możemy wyczuć zapach wanilii i piżma, jeśli o mnie chodzi, to  wyczuwalność wanilii jest bardzo delikatna, ale piżma to ja tu w ogóle nie czuję :) 

Jeśli nie mieliście jeszcze okazji do przetestowania tego zapachu, to mogę go polecić, naprawdę bardzo ciekawy, może Wam skojarzy się z czymś innym, bo ja za każdym razem gdy go odpalam czuję coś innego :)

Jeśli jesteście z Przemyśla lub okolic, wosk możecie kupić czy też zamówić w sklepie mojej koleżanki KUFEREK na ul. Grunwaldzkiej 9 w Przemyślu, albo też zamówić wosk przez jej stronę: Kliknij Tutaj

 Black Plum Blossom Wosk Yankee


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz