124 Krem własnej roboty - przeciwzmarszczkowy - różany :)

sobota, 30 lipca 2016

Moja siostra studiuje kosmetologię, nieskromnie mogę powiedzieć, że czuję w kościach iż będzie świetna w tym co robi :) 
Na jedne zajęcia, osoby chętne miały wykonać krem domowymi metodami :)
Tak więc razem z siostrą stworzyłyśmy krem który spisał się genialnie (byłam testerem), jak i z tego co mi wiadomo wykładowczyni wystawiła za niego jak najbardziej pozytywną ocenę. 
Ale przejdźmy do specyfiku :)

                 Krem własnej roboty - przeciwzmarszczkowy - różany


Zacznijmy od składników
* olej kokosowy (20 do 30 ml)
* wosk pszczeli (został kupiony w lokalnym sklepie z miodami)
* olejek różany (kilka kropli)
* olejek cytrynowy (kilka kropli)
* witamina E (kupujemy w aptece w kapsułkach)

Olej kokosowy rozpuszczamy(20 ml opcjonalnie plus 10 ml), dodajemy kilka kropel olejku różanego i olejku cytrynowego oraz kapsułkę z witaminą E, którą oczywiście przepoławiamy. Następnie rozpuszczamy wosk pszczeli (30 ml) i łączymy go z "miksturą" kokosową. Należy pamiętać, aby najpierw zacząć od oleju kokosowego bo wosk dość szybko zastyga :) 
Tak oto powstaje Nam już w zasadzie krem, który odkładamy do wystygnięcia. Krem należy trzymać w lodówce, a jego przydatność to do 2 tygodni :) Jeśli zaś, nie możemy przechowywać kremu w niskiej temperaturze, wystarczy że dodamy troszkę więcej wosku pszczelego, aby krem był wystarczająco bardziej gęsty i zwarty.
Oczywiście możemy dodawać proporcję składników według swojego upodobania, ktoś woli krem bardziej cytrynowy to zamiast 3 doda 5 kropli olejku, nic się nie stanie :) 
Krem ten jest genialny !! 
Takiego nawilżacza skóry to ja chyba nigdy nie miałam, a do tego ten przepiękny różany zapach, który od razu skojarzył mi się z kosmetykami bułgarskimi o których kiedyś pisałam Kliknij Tutaj
Krem bardzo dobrze wchłania się w skórę, nie zostawia tłustego i lepkiego filtru. 
Czy jest to krem przeciwzmarszczkowy ? No cóż na pewno jest to krem ogromnie nawilżający, nie mam jeszcze zmarszczek które udałoby mi się zauważyć "gołym okiem", tak więc co do tego nie mogę się wypowiedzieć :)  Jedno wiem na pewno, że ten specyfik pojawi się u mnie jeszcze nie raz :)


A Wy robicie takie cuda w domu ? :)



Krem własnej roboty - przeciwzmarszczkowy - różany
Krem własnej roboty - przeciwzmarszczkowy - różany
Krem własnej roboty - przeciwzmarszczkowy - różany

1 komentarz:

  1. Sama jak na razie nie skusiłam bym się na zrobienie kremu do twarzy, ale fajnie że tobie się udał i jesteś z niego zadowolona. ;)

    Dziękuję za odwiedziny i pozostawieniu komentarza.

    OdpowiedzUsuń