119 Denko miesiąca - Maj

wtorek, 7 czerwca 2016

Nie mogłam się zebrać żeby przysiąść i napisać kilka słów, ale w końcu mi się udało :)
Tak więc bez zbędnego wstępu zapraszam na denko maja, coś tam się zawsze nazbierało :)




Denko miesiąca - Maj
Wesoła gromadka :)



Denko miesiąca - Maj
Żel z peelingiem Ziaja liście manuka - żel z peelingiem kupiłam przez pomyłkę, myślałam że to zwykły żel który bardzo lubię i nawet teraz go używam, niestety wersja z peelingiem w ogóle mnie nie zachwyciła, a serię liście manuka uwielbiam, no cóż to chyba czarna owieczka jak dla mnie, średnio się spisywał niestety :/
Pasta do głębokiego oczyszczania Ziaja liście manuka - to nie jest moje pierwsze opakowanie(3 czy nawet 4), uwielbiam ten produkt, świetnie oczyszcza, czuję jak moja twarz oddycha :) O tym produkcie już pisałam przy okazji denka grudnia - Kliknij Tutaj


Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj Denko miesiąca - Maj
Szampon Agafii aktywator wzrostu - bardzo fajny szampon, naturalne składniki, żadnych dopalaczy w postaci SLS czy parabenów, zapach delikatny lekko ziołowy, lekko kwiatowy :) Jedyny minus jest taki że to tylko 100 ml, ale cena nie wysoka, Ja go kupuję w lokalnym sklepiku i koszt to 6,90 zł :) Jestem zadowolona z produktów Agafii, na żadnym się jeszcze nie zawiodłam :)

Denko miesiąca - Maj

Denko miesiąca - Maj
Szampon Timotei drogocenne olejki - dostałam go w prezencie do zakupów w Rossmannie, nie wiem czy bym się na niego skusiła osobiście, ale fajnie że otrzymałam go jako dodatek do zakupów i w sumie jestem z niego zadowolona. Bardzo ładnie pachnie, niewielka ilość produktu potrzebna jest, aby całą głowę pokryła piana :) Nie wysusza włosów, włosy są odżywione, błyszczą, są miękkie w dotyku, zapach dość długo utrzymuje się na włosach. Lubię kiedy włosy delikatnie pachną szamponem :) Mam teraz mnóstwo innych szamponów do przetestowania, ale mogę śmiało stwierdzić że do tego szamponu na pewno jeszcze wrócę :)


Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Pantene odżywka do włosów mocne i lśniące - włosy bardzo dobrze się po niej rozczesują, czy są lśniące po niej ? No cóż, jakoś tego potwierdzić nie mogę, a może mocne ? Ostatnio w ogóle jakoś mniej mi wypadają i jakby się mocniejsze zrobiły, czy to zasługa odżywki na 100 % nie powiem, ale jakiś udział w tym i jej jest :) Czy kupię ją ponownie ? I tak i nie, no do końca nie wiem, szału nie zrobiła, krzywdy też nie, takie jakieś mieszane uczucia mam :)


Denko miesiąca - Maj

Denko miesiąca - Maj
Kremowe mydło Ziaja masło kakaowe - nooooo :) To jest HIT :) Zapach obłędny, normalnie jakbym się czekoladą myła, aż chce się jeść, butla 500 ml bardzo, ale to bardzo wydajna, konsystencja gęsta, nie taka żelowa :) Spełnia w 100 % swoje zadanie, jestem zachwycona. 


Denko miesiąca - Maj

Denko miesiąca - Maj
Clis Maybelline płyn do demakijażu - dobrze sobie radził ze zmyciem makijażu oczu, nie było problemów z tuszem czy z cieniami, nie musiałam "trzeć" żeby pozbyć się wszystkiego z oczu, nie podrażniał mnie, zapach ledwo wyczuwalny, bardzo fajny produkt, nie wiem jak jest z jego dostępnością, przyznam szczerze nie widziałam go na sklepowych półkach, osobiście kupowałam go w hurtowni kiedy jeszcze prowadziłam własną działalność :) Ale jeśli ktoś go gdzieś zobaczy to możecie mi dać znać, bo z chęcią kupię go ponownie :) 


Denko miesiąca - Maj
Green Pharmacy krem do stóp - o tym produkcie już pisała więcej, możecie przeczytać - Kliknij Tutaj


Denko miesiąca - Maj
Denko miesiąca - Maj
Sudocrem krem ochronny dla dzieci i dorosłych - moi mili, Ja osobiście za dużo nie będę o Nim pisała, ale mój Mąż o nim miał okazję wypowiedzieć swoje kilka słów - Kliknij Tutaj
W Naszym przypadku krem ten jest genialny pod względem tego, że kiedy wybieramy się na wycieczkę w góry, smarujemy nim stopy, wkładamy skarpetkę i jeszcze nie zdarzyło się, aby po dłużej wędrówce któreś z Nas miało odparzone stopy, nawet w nieziemskie upały :) 


Denko miesiąca - Maj
Ultra chusteczki chroniące pranie - to nie jest moje pierwsze opakowanie tych chusteczek i po raz kolejny powtórzę że to genialny wynalazek, od kiedy ich używam już nie martwię się że coś mi zafarbuje w praniu. Mam nadzieję że pojawią się znów niedługo w Biedronce bo zostało mi ostatnie opakowanie, a przydałoby się mieć chociaż jeszcze jedno w zapasie :)
Denk mit płyn do naczyń Snowflake - to chyba jak dotąd jeden jedyny płyn do mycia naczyń z DM na którym się zawiodłam, miałam wrażenie że jest jakby rozwodniony, mimo tego że piszę iż to balsam, bardzo szybko się skończył, gdzie takie płyny/balsamy potrafiły mi wystarczyć na 3 miesiące, bo były tak mocno skoncentrowane, ten niestety zawiódł na całej linii.
Cler Joyful Orange & Spices - uwielbiam te płyny z Biedronki, uniwersalne, nadają się i do kafelek i do paneli i do wyczyszczenia innych powierzchni :) Przepięknie pachną, nie zabijają cenowo, teraz mam zapach bzu, jestem jak najbardziej na tak :)


Denko miesiąca - Maj
Coś dla duszy coś dla ciała :) Herbapol herbata Malina z cytryną - no cóż taki średniak, malinę może i czułam, ale gdzie ta cytryna ? Dało się ją pić, szału nie zrobiła, chyba oczekiwałam czegoś bardziej owocowo - kwaśnego. 


Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć jeszcze opakowanie po płatkach kosmetycznych z Carea, które uwielbiam i są niezastąpione, oraz mały żel z Yves Rocher, o którym pisałam już przy denku z marca Kliknij Tutaj, tam wykorzystałam swój żel, a tu Mąż dorzucił swoje opakowanie które udało mu się zużyć(w końcu przestał go oszczędzać:)) Dziękujemy jeszcze raz mojej siostrze za takie prezenty <3


No i tyle :)
Znacie ?
Miałyście? 
:)

8 komentarzy:

  1. Sudocrem ma wiele zastosowań, świetnie się sprawdza nawet przy zapaleniu mieszka włosowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam tego, ale dziękuje za informację :) Nigdy nie wiadomo kiedy się przyda :)

      Usuń
    2. Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
      Dzięki ;*

      Usuń
  2. płatki carea kocham jak wiesz :D sudocrem na prychole uwielbiam- odkąd mam syna :D
    żel z ziaji, ale bez peelingu, bardzo lubiłam, pastę też, chociaż na zaskórniki działała hmmm przeciętnie..
    szampon timotei podrażniał mi skórę głowy.. masło kakaowe z ziaji uwielbiam :)
    płynów cler też używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie ten żel z Ziaji bez peelingu bardzo lubię, ten kupiłam przez pomyłkę :/
      Masło kakaowe ma moc :D
      Nie fajnie że ten szampon podrażnił Ci skórę :/

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc też uwielbiam serię liście manuka od Ziai. Z tą różnicą, że mi podpasowały wszystkie kosmetyki z serii. Niektóre działają słabiej i nie ma szału, ale chociaż nie szkodzą ;) Czytałam trochę niefajnych opinii na temat tej serii i bałam się spróbować, ale niepotrzebnie! Jak chodzi o masło kakaowe to... jestem masochistką, staram się nie jeść czekolady, a pod prysznic używam masła kakaowego i mam go również w postaci balsamu do ciała :P Uwielbiam! <3 https://e-ziaja.com/pl/blog/9_liscie-manuka-oczyszczanie-sk%C3%B3ry-normalnej.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Te chusteczki chroniące pranie są bardzo dobre, sama po nie sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń