101 Pain au Raisin - Yankee Candle - słodki obłęd :)

poniedziałek, 7 marca 2016

Od kiedy odstawiłam słodycze jakoś za nimi nie tęsknię bardzo, ale nie powiem że do końca ich nie jadam, bo wiecie kobitki, są w miesiącu takie dni że się chce coś słodkiego :) 
Ale na co dzień nie ciągnie mnie do słodkiego i nie ubolewam nad tym strasznie, batoniki zastąpiłam owocowymi smoothie i świetnie się z tym czuję :)
Jakiś czas temu pod wpływem chwili, ale jeśli chodzi o woski to tak już ze mną jest, wpadł mi w ręce właśnie wosk o wdzięcznej nazwie "Pain au Raisin" (przyznam szczerze że do końca nie potrafię tego wymówić :), na opakowaniu piękny obrazek słodkiego ciasteczka, z rodzynkami oblanego delikatną polewą. 
Pain au Raisin - Yankee Candle


Wróciłam do domu, wosk schowałam do mojej szufladki i tak jakoś zapomniałam. 
Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką która też jest maniaczką wosków (Magdaleno pozdrawiam Cię bo wiem że to czytasz :)) i tak jakoś od słowa do słowa wyszło że ten właśnie wosk bardzo Ją zachwycił i poleciła mi żebym  go w końcu odpaliła :) 
Odleciałam .... totalnie :D
Zapach obłędny, sama słodycz :D 
Jak za pomocą czarodziejskiej różdżki, przenosimy się do małej kawiarenki, cukierni czy piekarni, gdzie wszędzie unosi się przepiękny zapach ciasta, słodkiego, drożdżowego z rodzynkami, zatopionymi w lekkiej lukrowej polewie. OBŁĘD !! 
Zapach tego cuda, bardzo długo unosi się w mieszkaniu, bo kiedy wieczorem kładłam się już do łóżka dalej czułam słodycz ciasta(co niestety spowodowało że zachciało mi się takiego kawałeczka ciasta, jeszcze ciepłego z piekarnika mniamiii :)). Nie jest to zapach mdły, męczący, duszący - jest to zapach słodyczy, bardzo aromatyczny, przy którym totalnie się rozpływam. 
Idealny zapach dla miłośniczek słodkich maślanych bułeczek ;)  


To będzie moja kolejna miłość woskowa <3



Pain au Raisin - Yankee Candle 


Pain au Raisin - Yankee Candle

6 komentarzy:

  1. Już wyobrażam sobie ten zapach :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście Romwe ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/03/wiosenne-stylizacje-z-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecudowny <3

      Nie ma problemu, klikam w linki :)

      Usuń
  2. łooo :) no brzmi słodziutko. Lubię słodkie zapachy, a bułeczki maślane zajadam ostatnio z ogromnym apetytem :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam zapach sprawia że ślinianki zaczynają pracować :P

      Usuń
  3. Musi pachnieć cudownie :3 Te ciasteczka z opakowania uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń