73 Październik w zdjęciach - MIX

niedziela, 1 listopada 2015

Mamy listopad ;) Już prawie koniec roku, zostały dwa miesiące, nie mam pojęcia kiedy ten rok zleciał, tyle rzeczy się wydarzyło, że nie zauważyłam upływających mi dni :)

No ale, nie przedłużajmy.
Zapraszam Was do oglądnięcia tego co wydarzyło się w październiku ;)





Tak zaczął się październik - wizyta listonosza, który przyniósł moją wygraną w konkursie,
pudełeczko beGlossy.
Jak na razie udało mi się przetestować płatki 4 D o których pisałam Kliknij Tutaj


Kolacja którą przygotował mi mój kochany Mąż :* 


A to prezent na dzień chłopaka, przyszedł z lekkim opóźnieniem.
Mój Mąż lubi sobie na śniadanie zjeść płatki, także ciekawym pomysłem który udało mi się podpatrzeć było stworzenie własnego musli. Jeśli ktoś lubi takie cuda to polecam stronkę www.mixit.pl Kliknij Tutaj , możecie tam skomponować sobie swój własny zestaw musli, wybrać sobie opakowanie, a do tego nazwać je ;)




W październiku na weekend udało Nam się pojechać do Warszawy(wycieczka organizowana od męża z pracy), zwiedziliśmy Sejm, Senat, Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Wojska Polskiego, kiedy mieliśmy "czas wolny" przeszliśmy się po Krakowskim Przedmieściu  gdzie nie mogłam przejść obojętnie obok Costa Coffee ;))



Zamówienie z e-kobieca Kliknij Tutaj.
Kilka pędzelków i aktywator wzrostu włosów o którym pisałam Kliknij Tutaj.
Jestem z niego zadowolona i już niebawem pojawi się o nim recenzja ;)




Kosmetykomania Kliknij Tutaj jak zawsze nie zawiodła, pięknie zapakowane woski <3
O dwóch czyli:
Blach Cherry
Gingerbread Maple
Możecie już przeczytać Kliknij Tutaj


Jadąc do rodziców odwiedziliśmy znajomego, tu zdjęcie ze spacerku jaki sobie urządziliśmy po miejscowości Węgierska Górka ;)




Jesienny widok z okna w Zgorzelcu :)
I zakupy w DM.
Na zdjęciu tylko część, bo wyszły jakieś 3 torby zapasów ;) Ale jak widać Balea rządzi ;)



W październiku odwiedziliśmy również Lwów ;)
Przeszliśmy się po ryneczku, weszliśmy na wieżę widokową, a także byliśmy na obiedzie w mega klimatycznej knajpce "Bruderszaft", gdzie ja zajadałam się sałatką z łososiem, a mój mąż wcinał polędwiczki z jelenia w jakimś magicznym sosie :P
Na koniec obkupiliśmy się w cukierasy ;)


Słodka Chwila - pieczone jabłko i cynamon - kisiel z kawałkami owoców.
Myślałam że jakieś chemiczne cudo, ale to jabłko z cynamonem mnie zachęciło i muszę się przyznać, że bardzo mi posmakowało, kupiłam już kolejne ;)


Jako że mamy sezon gruszkowy postanowiłam upiec ciasto właśnie z gruszeczkami.
Znalazłam przepis w swoim magicznym zeszyciku do którego wklejam i wpisuje przepisy które wpadną mi w oko, raz, dwa, trzy i powstało ciacho.
Przepyszne, szybko się robi, filozofii brak ;) Zniknęło praktycznie już następnego dnia ;)
Jeśli ktoś chciałby przepis niech pisze ;)



Takie piękne niebo, późnym popołudniem udało mi się wychwycić, a pod spodem jesień nad Sanem w Przemyślu :)


Zachciało się dyni :P
Po mękach wyszła, pierś z kurczaka faszerowana cukinią i dynią, podana z ryżem i marchewką z groszkiem.

Mi się niestety nie udało w konkursie organizowanym na Facebook'u przez "Jeżyki", ale
Mąż wygrał torbę "szmaciankę" wypełnioną ciastkami "Jeżykami", taki zapas słodkości wystarczy na długi czas :D


I tak Nam minął ostatni weekend października. Dostaliśmy zaproszenie od znajomych i stwierdziliśmy czemu nie. Super spędzony czas, pogadaliśmy, pośmialiśmy się, pograliśmy w Monopoly(oczywiście że przegrałam) i wróciliśmy w sumie już w listopadzie do domku :)


A jak Wasz październik ?

Zaczynamy listopad :))

8 komentarzy:

  1. aaaa kocham Balee, jeżyki i woski! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem fanką Balea, a woski to moja druga miłość :D
      Dziękuję i na pewno odwiedzę Twojego Bloga ;)

      Usuń
  2. Fajne zakupki w DM. Widoki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapasy w DM do grudnia nie muszę się martwić ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, lubię sobie pooglądać taki mix ;)

      Usuń
  4. fajne zdjęcia miło się oglądało :) zaciekawiły mnie te piersi z kurczaka faszerowane dynią i cukinią, niezły pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przepisie na zdjęciu wyglądały ładniej :P Ale powiem Ci że smakowały, jak je robiłam to nie miałam wielkiej nadziei że wyjdą, ale podołałam, lubię się bawić w kuchni ;)

      Usuń