68 Kąpiel Agafii - dobrodziejstwo Wschodu ;) Testowanie :)

poniedziałek, 19 października 2015

Będąc w odwiedzinach u rodziców udało mi się odwiedzić fryzjerkę u której zawsze ścinam włosy, która też czesała mnie na wesele, jest to taka sprawdzona Nasza jakby to powiedzieć "rodzinna" fryzjerka ;) No i postanowiłam ściąć włosy :D
Miałam włosy tak na pół pleców kiedy je rozprostowałam, zazwyczaj związywałam je jakoś luźno, lekki koczek czy też zwykły kucyk, tak mi jest najwygodniej. Teraz mam włosy do ramion, postanowiłam je skrócić, co by trochę odżyły bo moje końcówki zaczęły się robić nie dość że rozdwojone to takie jakieś sianowate, a że włosy nie ręka to nie mam się co martwić odrosną :D

Babuszka Agafia aktywator



Ostatnio zamawiając sobie pędzelki ze stronki e-kobieca Kliknij Tutaj w oko wpadł mi też:
"Aktywator wzrostu włosów - Kąpiel Agafii"
Ogólnie bardzo dużo czytałam o produktach Pervoe Reshenie, dziewczyny dużo chwaliły zarówno szampony, odżywki różne olejki czy maski do włosów i przyznam szczerze że widząc ten produkt za bardzo się nie zastanawiałam i postanowiłam go sobie zamówić, a że cena nie całe 6 zł także żaden majątek i wielki wydatek.
Zacznijmy od opakowania: produkt zamknięty w tubce 100 ml, ciężko mi jest określić czy to jest jakaś folia grubsza czy jak to nazwać ?  Zakrętka plastikowa, dobrze się zakręca no tu nie widzę nic negatywnego.
Napisy w języku rosyjskim, z tym że z tyłu mamy nalepkę w języku polskim i możemy sobie przeczytać co to za produkt, jak go stosować, jak nakładać.
Konsystencja balsamu ni to gęsta ni to rzadka. Nie musimy się męczyć z wyciśnięciem balsamu, gdyż wystarczy przechylić Naszą tubkę, a produkt sam nam się wydostanie na ręce. Jeśli mam porównać balsam do maski z Kallosa to możemy powiedzieć że Kallos to budyń, a Agafia to taki kisiel ;) Jednak nie ma w tym minusów za wielkich, z tym że jakoś przywykłam do specyfików do włosów bardziej zbitych, ale jeśli aktywator będzie naprawdę działał to nic złego w konsystencji leistej.
Zapach bardzo delikatny, świeży, taki kwiatowy, mydlany, naprawdę bardzo fajny. Po zmyciu produktu jeszcze troszkę czuję go na włosach.
Bardzo fajne jest to że produkt nie posiada żadnych parabenów i SLS, o czym informuje nas na samym przodzie opakowania.
Jeśli chodzi o skład to możemy znaleźć w produkcie takie składniki jak:
- syberyjska kosodrzewina
- kurylska herbata
- korzeń łopianu
- olejek rokitnika ałtajskiego
- olej żeńszenia syberyjskiego
Są to w 100 % naturalne składniki, o czym zapewnia Nas producent.

Dopiero zaczynam testowanie aktywatora po drugim już użyciu mogę powiedzieć że:
- włosy się bardzo dobrze rozczesują,
- są bardzo miękkie,
- nie puszą się,
- nie przetłuszcza mi włosów.

Nie mam zielonego pojęcia czy aktywator naprawdę wpłynie jakoś na przyspieszenie wzrostu włosów, na pewno napiszę o nim po dłuższym stosowaniu, opiszę efekty i swoje odczucia :)

Znacie ??


Przypominam jeszcze o konkursie, który ogłosiłam ostatnio na blogu. 
Tutaj wklejam link i zapraszam do zgłoszeń :)

Babuszka Agafia aktywator

Babuszka Agafia aktywator

Babuszka Agafia aktywator

Babuszka Agafia aktywator

Babuszka Agafia aktywator

Babuszka Agafia aktywator

1 komentarz:

  1. Podoba mi się to, w jaki sposób są pakowane te kosmetyki w saszetkach. Ten mały dozownik to super ułatwienie. I oczywiście wpływa na warunki higieniczne przechowywania produktu :)

    OdpowiedzUsuń