44 Czerwiec w zdjeciach - Mix

środa, 1 lipca 2015

Czerwiec minął w zastraszającym tempie :) Chciałabym się z Wami podzielić odrobinkę tym co się działo w tym miesiącu, co udało mi się kupić nowego do testowania. Za lekko ponad tydzień(od 11 lipca) zaczynamy urlop z mężem dlatego teraz chce troszkę nadrobić w pisaniu i dzieleniu się z Wami tym co się dzieje wokół mnie, aby później przez około miesiąc odpoczywać, relaksować się, zwiedzać i fotografować :P




Jak już wiecie dzień dziecka przywitaliśmy oficjalnie jako Mąż i Żona :)
Zaraz po zostałam tzw. "Słomianą wdową" ale za to dostałam piękny kosz z kwiatami, super niespodzianka :), a jakie zaskoczenie na mojej twarzy jak zobaczyłam kuriera z kwiatami :)


Zakupiłam sobie pędzel do nakładania fluidu/podkładu, jak na razie spisuje się bardzo dobrze :)



Nowe paznokcie mietowo - żòłte z drobinkami brokatu :)
A za oknem deszcz :/


I co z tego że pada kalosze na nogi i idziemy :)
A po spacerze kawka(w kubku po herbacie:)) i smakołyk :)



Dorwałam w Biedronce suchy szampon. Jak na razie użyłam tylko jeden raz, dlatego jeszcze nie mam określonej opinii o produkcie, ale nie zauważyłam zastrzeżeń :)
A na ustach pomadka Anti-Age Bell numerek 030 i błyszczyk Glam Wear numerek 034



Nie moglo oczywiscie zabraknac truskawek :D
I miksu truskawek z bananem :D



Przepis z gazetki na pyszne kruche ciastka, szokiem jest to że zawierają one SMALEC :) Nie czuć go w ogóle, a znikają jak świeże bułeczki ;)
A tak nawiasem mówiąc uwielbiam piec :)


Weekend w Krakowie czemu nie :) Znaleźliśmy super grupon (ktoś z Was tez korzysta? :)), zapakowaliśmy się i w drogę :)



Musiała być kawka :) Moja o smaku szarlotki - przepyszna, a drugiej polówki smak tropikalny(z dodatkiem rumu którego ja za bardzo nie lubię :)
Spacer :)



W końcu wykończyliśmy żel pod prysznic ;) Myślałam ze nigdy się nie skończy :P Miałam już niebieski czyli "Forest Rain" - spełniał funkcje żelu pod prysznic bez zastrzeżeń, ten zaś (czerwony) o zapachu liczi i żurawiny także spisał się całkiem dobrze. Duża butla 500ml. wystarczyła na naprawdę długo, bardzo wydajny, konsystencja ciekawa taka troszkę galaretka  :)



Były kwiaty na początku miesiąca są i na końcu :) Uwielbiam goździki, były one w moim bukiecie ślubnym który defakto był taki jaki sobie wymarzyłam :D A w tym roku nawet mamie w ogródku zasadziłam goździki, a dokładnie Goździki Brodate - ich zapach mnie powala :D Fakt ze zakwitną dopiero w przyszłym roku, ale już nie mogę się doczekać :D
Koniec miesiąca był taki ze położyliśmy się do łóżka, zapaliliśmy świeczuszkę(truskawkowa) i oglądaliśmy film Uprowadzona 3 :) (polecam jeśli ktoś jeszcze nie oglądał, ale fajnie jest tez obejrzeć dwie poprzednie części:))

No i zaczynamy lipiec :)

1 komentarz: