31 Rzęsy po Fun Night by Bell, oraz recenzja Snails Garden

niedziela, 25 stycznia 2015

Jakiś czas temu pisałam o mascarze do rzęs Fun Night(Bell) Kliknij Tutaj. Dzisiaj wrzucę Wam kilka fotek, może nie są super jakości, ale można zauważyć że rzęsy nie są sklejone, są wydłużone i mają piękny czarny wyrazisty kolor :) Dla lepszego efektu polecam wytuszować dwa razy, na widocznych zdjęciach jest jedna warstwa tuszu ;)

Fun Night Bell


Fun Night Bell

A teraz moja opinia na temat kremu regenerującego Snails Garden. Pisałam o nim Kliknij Tutaj
Testowałam go równo miesiąc, bo opakowanie kremu skończyłam 8 stycznia. Także 50ml, wystarczy Nam na miesiąc, przy nakładaniu kremu dwa razy dziennie.
Głównym moim problemem był trądzik z którym borykam się "Och choooo" i jeszcze dłużej, ale mam też niestety pozostałości tzn. blizny po trądzikowe, jak i powracające co jakiś czas pękające podskórne naczynko, które wygląda jak siniak. Muszę Wam powiedzieć że z tym walczyłam tydzień temu inaczej, a mianowicie przeszłam zabieg laserem frakcyjnym, ale o tym zabiegu napiszę w następnej notce. Tak więc krem regenerujący Snails Garden dostałam w prezencie od Mikołaja i dokładnie od 6 grudnia zaczęłam go testować. Krem nakładałam rano jak i wieczorem(dwa razy dziennie) na oczyszczoną skórę twarzy. Nie uczulał, skóra nie piekła, nie swędziała, nie dostałam żadnych krost czy innych wyprysków. Zapach bardzo przyjemny, delikatny, słabo wyczuwalny, nie duszący, jeśli ktoś obawia się tego, że krem jest "ze śluzu ślimaka" i myśli że zapach może go odstraszać to nic innego jak jest w błędzie :)  Powiem Wam że już po kilku dniach odczułam zmiany na plus, a to dlatego że krem świetnie nawilża, no w życiu nie miałam tak dobrze nawilżonej skóry twarzy. Miękka, miła w dotyku, coś czego na pewno nie zapomnę i coś czego do tej pory nie dał mi inny krem. Jeśli chodzi o efekty jakie uzyskałam. 
* zaczerwienienia zmalały
* skóra stała się bardzo nawilżona, gładsza, milsza w dotyku
* "siniak" czyli to moje pękające naczynko uległo jakby wyblaknięciu
* skończyły się wysypy trądziku
* blizny uległy nie wielkiemu, ale spłyceniu 
Czy wrócę do tego kremu ? Zapewne tak, krem daje maksymalne nawilżenie mojej twarzy, spisał się świetnie, cena adekwatna do produktu. Polecam bardzo. Jeśli zainteresowałam kogoś odsyłam do sklepu internetowego gdzie można zakupić to małe cudo Kliknij Tutaj

Snails Garden efekty

Snails Garden efekty
Snails Garden efekty



4 komentarze:

  1. Fajnie, że krem się sprawdził, chociaż jest niewydajny (mi kremy zazwyczaj starczają na parę miesięcy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi inne też na kilka miesięcy, ale za taki efekt jaki uzyskałam jestem zadowolona ;)

      Usuń
  2. Musze ten krem wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem ślimakowy jest na mojej liście zakupów :) Dołączam do obserwatorów i zapraszam do siebie w wolnej chwili - będzie mi baardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń