19 Regenerujący Olejek do twarzy - Soraya

niedziela, 5 października 2014


Moja skóra jest bardzo sucha. Często używam balsamów, kremów, maseł do ciała itd., byle tylko skóra wyglądała normalnie. O ile czasem zapomni mi się nałożyć balsam na moje wysuszone nogi, to ratują mnie spodnie, spod których nic nie widać, o tyle twarzy raczej nie da się zasłonić, a wysuszona twarz to nie zbyt piękny widok 

 Soraya olejek do twarzy


Kiedyś wzięłam udział w konkursie który organizował Rossmann, trzeba było wysłać zdjęcie wakacyjne przedstawiające widoki. Jakoś specjalnie nie liczyłam na wygraną, zdjęcie wysłałam i zupełnie zapomniałam o tym.
Po jakimś czasie dostałam mejla z wiadomością, fakt konkursu i głównej nagrody nie wygrałam, ale w formie „pocieszenia” dostałam Regenerujący Olejek do twarzy – 5 drogocennych olejów. Odebrałam, przyniosłam do domu, postawiłam i tak stał sobie i stał …. Używałam wtedy genialnego kremu do twarzy o którym też na pewno niebawem napiszę, więc postanowiłam że nie będę mieszała i poczekam, aż tamten mi się skończy. Olejek otworzyłam jakiś ponad miesiąc temu. Zapachem mnie na pewno nie uwiódł. Ma taki jak dla mnie dość duszący zapach, ciężki.  Po przeczytaniu opisu producenta można się dowiedzieć że olejek ma na celu poprawić jędrność skóry, naskórek ma stać się elastyczny i gładki, a zmarszczki mają ulec spłyceniu(cokolwiek to oznacza)

Cóż mogę na temat tego cuda powiedzieć. 
Nawilża, a to dla mnie najważniejsze, skórę twarzy faktycznie mam gładką, elastyczną(może nie jak pupcia niemowlaka, ale podoba mi się efekt jaki uzyskuję). Stosuję olejek codziennie po wieczornej kąpieli. Wystarczy niewielka ilość olejku, aby pokryć twarz. Niestety mimo tego że przekroczyłam już dawno 20 lat, wciąż zmagam się z trądzikiem, a niestety, też dość często na mojej twarzy da się zauważyć coś w rodzaju pękniętej krwinki. Da się to oczywiście zatuszować podkładem, ale sam fakt że to tam jest dobija człowieka. Wmasowując olejek w miejsce pęknięcia krwinki da się zauważyć że ta się zmniejsza. 
Dla mnie to bomba ! 
Nie wiem czy znalazłam środek na moje uciążliwe krwinki ale jeśli tak to chyba olejek będzie moim No. 1  Nie zauważyłam zapychania się porów czy jakiś dodatkowych wyprysków. Skutków ubocznych brak  Buteleczka tego Olejku to 50ml. a cena to około 20 zł(sprawdziłam w Rossmannie). Jest bardzo wydajny, wiem że jeszcze wystarczy mi na dość długi czas. Dość szybko się wchłania, nie zostawia na skórze oleistej powłoki, może dlatego że nie jest jakoś super tłusty, mimo tego że to olejek. Jedyne co mnie jakoś tak zniechęca to ten zapach, no coś nie mogę się do niego przekonać, ale tak poza zapachem to wszystko na duży plus 
Czy go kupię?
Na pewno tak 


Soraya olejek do twarzy

Soraya olejek do twarzy

Soraya olejek do twarzy




4 komentarze:

  1. Uwielbiam olejki.Świetny wpis i piękny blog .Przyjemnie tu zajrzeć

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie :) Zwykle na twarz nakładam olejki naturalne (arganowy, kokosowy), takich drogeryjnych mieszanek jeszcze nie próbowałam, ale kto wie, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię pielęgnację olejową :)

    OdpowiedzUsuń